Okno wewnętrzne - montaż

Komunikacja to rzecz podstawowa, również w mieszkaniu. Wewnętrzne okno wstawione między pokojem a kuchnią – znacznie ją usprawni, zaś w przypadku "ślepego" pomieszczenia – na przykład łazienki – zapewni mu oświetlenie.

Jeżeli planujemy wstawienie okna wewnętrznego w ścianie działowej, wówczas sprawa jest dość prosta, łatwa do wykonania i nie wymaga specjalnych zezwoleń, chociaż – jak każdy remont – należałoby to zgłosić do spółdzielni mieszkaniowej lub zarządcy budynku. Jeżeli natomiast mamy do czynienia ze ścianą nośną, wykonanie otworu jest również możliwe, ale będzie dużo bardziej skomplikowane. Należy pamiętać, że jest to ingerencja w konstrukcję budynku i jako taka wymaga projektu konstrukcyjnego i pozwolenia na budowę. W takiej sytuacji warto skorzystać z usług fachowca.

Jeżeli nasza ściana jest zwykłą ścianą działową o grubości ok. 16 cm (12 cm cegły plus tynk), możemy przystąpić do pracy. Najpierw należy zaplanować, w którym miejscu otwór ma być umiejscowiony. Jeżeli chcemy doświetlić ślepą łazienkę, z oczywistych powodów okno powinno znajdować się dość wysoko. Z kolei między pokojem a kuchnią powinno być na takiej wysokości, żeby można było podawać przez nie potrawy.

okno w kuchniokno w łazience

Zaczynamy od skucia tynku w miejscu, gdzie ma się znajdować górna krawędź otworu i sprawdzamy układ cegieł. Następnie, za pomocą szlifierki kątowej z odpowiednią tarczą, usuwamy spoinę murarską łączącą dwie warstwy cegieł. Szczelina, która powstanie w ten sposób powinna być dłuższa o ok. 20 cm po obu stronach (na prawo i lewo) od planowanego otworu na okno. W pustą szczelinę należy wsunąć dwa lub trzy żebrowane pręty zbrojeniowe o średnicy 10-12 mm (ilość prętów zależy od grubości ściany). Jeżeli otwór ma być duży (ponad 2 m długości), można posłużyć się dwoma kątownikami, które montujemy po obu stronach szczeliny na tej samej wysokości. Kątowniki przed tynkowaniem obłożyć należy siatką zbrojącą. Zarówno pręty, jak i kątowniki będą podtrzymywać cegły, które znajdują się bezpośrednio nad nimi. Kolejnym krokiem będzie wykucie cegieł do poziomu, jaki sobie zaplanowaliśmy. Teraz pozostaje tylko wykończyć ubytki, które zostały po naszych pracach. Są na to dwa sposoby.

Tradycyjnie

Pierwszy sposób, tradycyjny, to wypełnienie ubytków tynkiem cementowo-wapiennym. Do tego celu można użyć również gipsu szpachlowego lub do większych ubytków – tynku gipsowego. Wówczas należy jednak zabezpieczyć antykorozyjnie pręty lub kątowniki, żeby nie rdzewiały. Jeżeli po kuciu pozostały ubytki w cegłach, wstawiamy je na nowo, stosując do tego zaprawę murarską. Ostateczne wykończenie otworu zapewni użycie gładzi.

Za pomocą płyty

Inną metodą, szybką i wygodną – chociaż nie w każdej sytuacji – jest zastosowanie płyty gipsowo-kartonowej. Można ją przykleić – najpierw jednak należy odpowiednio przygotować podłoże, a więc oczyścić je z warstw mogących osłabić przyczepność kleju (kurz, brud, czy resztki farby). Aby zredukować chłonność podłoża można zastosować emulsję gruntującą. Do obróbki płyty gipsowo-kartonowej, czyli do zaszpachlowania jej narożników, można użyć gładzi.

Oceń artykuł
4,75 / 4 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

, ,

Opracowanie: Marta Balcerowska

Zdjęcia: Grupa Atlas

Polecamy Ci również

Zobacz także